Donate Now
Goal amount for this month: 180 EUR, Received: 55 EUR (31%)
By donating, you not only support the continued existence of this site, you also improve this site in various ways, by making it affordable for ForumBiodiversity to upgrade the server with better hardware and licensed non-free proprietary software, but also motivating the staff to work harder. ABF will always be free of charge (gratis) to use. However, if everyone donates a small monthly amount, it makes a tremendous difference for the forum's overall quality in the long haul.
Pamietam ze kiedys gdzies czytalem o polskim genotypie dosyc wewnetrznie sprzeczna informacje. Otoz, Polacy sa rzekomo jedna z najbardziej jednorodnych genetycznie grup w Europie, a zarazem polski genotyp jest wielkim kotlem i mieszanka genow- slowianskich, germanskich, zydowskich, tatarskich, a nawet greckich czy szkockich.
Wychodzi na to, ze wszyscy Polacy maja taka sama mieszanke z wielu skladnikow, tak jakby po "wstepnym" miksie wszyscy ze wszystkimi sie mieszali i doprowadzilo to do tej jednorodnosci. Ale i tak malo to do mnie przemawia.
no to jak to jest wiec, ze Polacy sa zarazem genetycznie zmiksowani, a niby tak do siebie podobni i charakterystyczni. Jak tu nawet na forum pisza czesto, jest cos takiego jak typowy polski wyglad, jak mogl on powstac skoro tak rozne wplywy sa- chyba tylko tak, ze wszyscy sie ze wszystkimi krzyzowali na potege przez wieki i stad wszyscy sie upodobnili?
Tutaj bawiłem się w porównywanie różnorodności linii męskich w poszczególnych krajach Europy. Polska znalazła się tu wśród krajów o relatywnie małej różnorodności, chociaż kraje zachodnich peryferiów Europy miały jeszcze niższą.
Tutaj zaś bawiłem się w podział Europy na 20 homogenicznych obszarów. Polska trafiła do jednej grypy z Białorusią i Ukrainą, co oznacza, że ten 90 milionowy region został przez algorytm klastrujący potraktowany jako homogenicznością linii męskich dorównujący np. pojedyncznej Macedonii, czy pojedyncznej Finlandii czy pojedynczej Chorwacji (to kraje relatywnie niepodobne do innych pod względem składu linii męskich). Innymi caly "nasz" region jest relatywnie homogeniczny pod tym względem.
Tu pytałem się o to, jaki stopień podobieństwa do innych wakazują ludzie, które testowali się w 23andMe. Okazało się, że miałem chyba najwyższe wyniki spośród wszystkich, którzy podali swoje, co oznacza, że ludzie do mnie podobni (Polacy, Rosjanie, Bałtowie itp.) są bardzo homogeniczni na poziomie genów autosomalnych.
Wszystko to sugeruje moim zdaniem, że okolice rejon Europy Środkowo-Wschodniej jest wyjątkowo homogenicznych genetycznie na tle Europy.
Dzieki wielkie. Ciekawe analizy. Skad zatem wzielo sie przekonanie o tym, ze Polacy sa takim tyglem. Pewnie wiele jest jeszcze do odkrycia. Oczywiscie Ukrainia i Bialorus naturalnie beda naszym klastrem, chociaz kiedys porownywalem zbieznosc Y i najwieksza zbieznosc byla co ciekawe ze Slowacja, ale to nieco inne wyliczenie.
Skad zatem wzielo sie przekonanie o tym, ze Polacy sa takim tyglem.
Autor artykulu po prostu nie pojal ze te haplogrupy Y-DNA znajduja sie w Europie Srodkowo-Wschodniej od co najmniej neolitu. Nie przyszlo mu do glowy ze Polanie IX/X wieku mieli w sobie nie tylko R1a, ale pewnie tez I1, I2, R1b, itd.
Prosze bardzo...
As shown above, it seems P type, from Haplogroup R1a1, went through a rapid population expansion somewhat less than 1,500 years ago in the area that is now Poland. Y type is a type from Haplogroup I1 that is also young, perhaps younger than P type, and also concentrated in Poland. Table 1 provides hints that more Polish types will be identified soon, as more data accumulates in the Polish Project. It makes sense that a population expansion would not be confined to a single type, but might include other types and indeed other haplogroups, according to the population mix in the population experiencing the expansion. It is tempting to anticipate that additional data will point to multiple Polish types, of various sizes, with about the same population expansion time. If the data comes out that way, it will suggest the time of the growth of the Polish nation.
jezeli jak mowisz, r1a r1b I1 itp to byli juz osadnicy neolitu, pojawia sie pytanie, co przyniesli ze soba indoeuropejczycy? Zarazem, jezeli te wszystkie klastry byly juz wczesniej w Polsce, to nalezy przypuszczac, ze byly tez w innych krajach Europy, czyli wniosek jest taki, ze te halogrupy to sprzed indoeuropejskiego naplywu, czyli ze indo nie mieli wplywu na Europe???
Nalezy takze przypuszczac, ze wszelkie pozniejsze miksy w takim razie nie znieksztalciyl wyjsciowego poziomu?
jezeli jak mowisz, r1a r1b I1 itp to byli juz osadnicy neolitu, pojawia sie pytanie, co przyniesli ze soba indoeuropejczycy? Zarazem, jezeli te wszystkie klastry byly juz wczesniej w Polsce, to nalezy przypuszczac, ze byly tez w innych krajach Europy, czyli wniosek jest taki, ze te halogrupy to sprzed indoeuropejskiego naplywu, czyli ze indo nie mieli wplywu na Europe???
Nalezy takze przypuszczac, ze wszelkie pozniejsze miksy w takim razie nie znieksztalciyl wyjsciowego poziomu?